Często na rożnych forach i w różnych gremiach zadawane jest pytanie, które staje się rdzeniem większości dyskusji: Od czego zależy cena konkretnej monety?
Czynników jest wiele - postaram się w tym wpisie opisać chociaż racjonalne czynniki - a jest ich niemało...
Czynniki kolekcjonerskie
- nakład - to podstawowy czynnik przy określaniu atrakcyjności monety - przykład? Wszyscy narzekają, że Sokół będzie miał ponad 100 000 nakładu. Przy takiej ilości emisje zeszłoroczne (60-70tys) stanowią niezłą gratkę. Nie mówiąc jóż o latach wcześniejszych gdzie mamy np. 30 tys emisje.
- stan zachowania - kolekcjonerzy są bardzo restrykcyjni jeśli chodzi o stan zachowania monety. Przyjęło się mówić, że moneta zakupiona w kapslu ochronnym prosto z NBP jest w stanie menniczym (co nie zawsze jest zgodne z prawdą!). Liczą się nawet zarysowania na tymże kapslu. Wyjęcie monety z kapsla dyskwalifikuje ją całkowicie w oczach kolekcjonerów. Chyba, że w celach gradingu
- grading - jest to usługa wyceniana na około 20-30zł (w Polsce) polegająca na profesjonalnej wycenie stanu zachowania monety. Obecnie grading jest bardzo popularny na polskim rynku. Monopolistą w Polsce w zakresie gradingu jest Gliwickie Centrum Numizmatyczne (GCN) wokół którego narosło dużo kontrowersji (chociażby sami sprzedają przez siebie oceniane monety co jest mocno wątpliwe etycznie)
- giełda - zasada jest prosta: im gorzej ma się giełda, tym lepiej tzw. "alternatywne inwestowanie" w postaci sztabek złota, srebra, platyny czy chociażby numizmatów.
- cena kruszców - nie ma co ukrywać, oprócz wartości kolekcjonerskiej czy sentymentalnej monety składają się z czystego srebra lub złota. Przy odrobinie matematyki można wyliczyć, że w srebrnych monetach cena kruszcu to około 40%, a w złotych dochodzi nawet do 90%.
- medialność - przykłady ostatnich publikacji (Parkiet, Puls Biznesu, Forbes) dowodzi, jak łatwo stworzyć i wypromować "nośny" temat. To oczywiście kieruje uwage mas, co prowadzi do większego ruchu na rynku, ergo, wzrostu cen.
- popularność - są monety popularne i tzw. gnioty. Czym jest gniot? Jedynym kryterium określającym gniota jest jego duża ilość nie sprzedających się egzemplarzy na Allegro, mimo że jest w cenie emisyjnej. Pojęcie gniota jest bardzo płynne. Nie tak dawno gniotem jest Noc Świętojańska czy Dożynki. Gniotem miał być Arctowski.
- specyficzny okres - W przeciwnieństwie do giełdy, rynek numizmatów jest podatny na cykliczne wahania związane z nadejściem wakacji i świąt bożego narodzenia. Zazwyczaj właśnie wtedy relizowane są zyski z monet, bowiem są one traktowane jako pieniądze "extra" - na wakacje, prezenty itp.
- "pompowanie" - jest to sformuowanie bardzo rynsztokowe, ale przyjęło się w dyskusjach. Pompowanie to nic innego jak robienie szumu wokół konkretnej monety w czysto koniunkturalnych celach. Robi się to, aby szczutnie podbić cenę, aby móc więcej zarobić. Pompowaniem może być wszystko - zazwyczaj jednak spotyka się to na forach i blogach (więc uważajcie na pompujące wpisy z mojej strony ;P)
UWAGA: często na aukcjach można spotkać aukcje monet na kup teraz o 50% wyższe od aktualnej ceny na rynku. Czasami nawet 100% wyższe. Dlaczego? Często jest to najlepszy sposób na podbijanie ceny standardowych aukcji. Czysta socjotechnika na która trzeba bardzo uważać.
1 komentarz:
Zastanawiające jest to, bynajmniej dla początkujących numizmatyków jak dana moneta może zmieniać swoją wartość. Jeśli mamy nominał np. o wartości 10 zł to przecież jego wartość wynosi 10 zł i z taką emisją został wypuszczony. Jeśli poczytacie więcej o kolekcjonowaniu monet na http://www.skarbnicanarodowa.org to będziecie wiedzieli że nie jest tak do końca to prawda. Bardzo dużą rolę na wartość pieniądza ma wpływ wartość kolekcjonerska i to ona nadaje kształt oraz w pewien sposób reguluje jego wartość i cenę.
Prześlij komentarz